Magda i Oguz

Zima w tym roku nie była obfita w śnieg. Okres świąteczno-sylwestrowy bardziej przypominał aurą późny, ponury październik. Nawet ubrane choinki i światełka na balustradach jakoś nie pasowały do krajobrazu. Poranek nie napawał optymizmem. Szare kolory, pochmurne niebo i mroźny wiatr, który wciskał się w najmniejszą szczelinę między brodą a szalikiem, Więcej…